Już niebawem dobiegnie końca kontrakt firmy ITI, właściciela platformy cyfrowej N, na transmisje ze wszystkich spotkań rozgrywek o nazwie Liga Mistrzów. Powstaje zatem pytanie, kto następny przeprowadzi transmisje z tych elitarnych rozgrywek piłkarskich?

Tu idzie naprawdę o wielką kasę, o dziesiątki milionów złotych. Najbardziej ręce zaciera firma ITI i Polsat Cyfrowy. Jednakże największe pieniądze stoją za tercetem: Telewizja Polska , Canal+ i Orange Sport.

Z punkty widzenia przeciętnego kibica najlepszym rozwiązaniem byłaby wygrana Polsatu Cyfrowego, gdzie puszczana jest na przykład liga hiszpańska. Wtedy to mecze mogłyby trafić do największej ilości odbiorców po przez telewizje kablowe, które już aktualnie mają wykupione pakiety programowe tj. Polsat Sport, Polsat Sport Extra. Odbiorcami telewizji N jest zaledwie pół miliona osób, jednakże telewizja na swojej platformie transmituje wszystkie mecze na raz, to ogromny atut tej telewizji

Jeśli chodzi o tercet, oglądalibyśmy we czwartek i niedziele najprawdopodobniej po jednym meczu i powtórki tuz przed północą. Pozostałe mecze byłby w paśmie kodowanym, gdzie pokazywana jest liga rosyjska. Zawsze można zagrać jeszcze w grę liga typerów

Jaki zakończy się bój o kibiców? O tym dowiemy się za kilka miesięcy. Jedno jest pewne, wygra ten, który wyłoży największe pieniądze kompanii Sportfive. Ciekawe jak zakończy się ta rywalizacja. Wszystko zapowiada się naprawdę ciekawie! Obyśmy tylko my, kibice nie ucierpieli na tym najbardziej!