Najczęściej jednak pies nie chodzi głodny i nie musi zdobywać pożywienia, zapomina zatem i nie troszczy się o rzeczy schowane przez siebie w ogrodzie. Gdy zdarzenie to następuje regularnie, może to oznaczać, że pożywienie psa jest zbyt obfite. Trzeba więc je nieco ograniczyć. Psy yorki nie powinny nic zakopywać, gdyż mogą potem to czynić z ubitą zwierzyną, którą mają aportować. A więc stają się grabarzami.

Gdy pies zakopuje kości i inne elementy swego pożywienia, pozwalajmy mu na to z całym spokojem. Zakopywanie resztek pokarmu, najczęściej w ogrodzie, jest przejawem dawnego instynktu, rodzajem gospodarki zapasami.

To że psy yorki lubią padlinę to nie przywara, jest to element charakteru odziedziczony po dalekich kuzynach, jego pierwotna cecha gatunkowa. Gdy Psy yorki zakopują w obrębie ogrodu kość z resztkami mięsa i wydobywa ją po paru dniach cuchnącą i pozieleniałą to postępuje jak wiele dzikich zwierząt to po prosty psi instynkt.

Gdy Yorkshire Terrier pożera kał, nie należy go za to karać. Zwierzęta drapieżne rozrywają najpierw swej ofierze brzuch, pożerając wnętrzności i ich zawartość. Ta zawartość, a więc i kał, użyteczne i potrzebne dla drapieżników, są także potrzebne yorkom. Przede wszystkim lubiany jest kał bydlęcy i koński, w którym znajdują się nie strawione cząstki celulozy które ułatwiają psu oczyszczanie jelit. Tę nieprzyjemną skłonność można ograniczyć zapewniając psu urozmaicone pożywienie.

W czasie jedzenia psu nie należy przeszkadzać. Nie, powinno się także podczas jedzenia głaskać psa i mówić do niego, gdyż w czasie gdy odzywa się w nim instynkt bronienia swej zdobyczy. Natomiast u psów myśliwskich i domowych powinno się osiągnąć przez tresurę to, że nawet obca osoba może im zabrać pożywienie nie: narażając się na zły wzrok psa lub ugryzienie.