Uniwersalny sposób studencki:
Napić się czegoś mocnego: wódki, piwa, wina - co akurat jest w modzie. Jest to zarówno sposób na studencką bezsenność, jak i na każdą inną studencką dolegliwość, łącznie ze złamanym sercem i niezdanym egzaminem.

Sposób sado-maso:
Wstajesz codziennie o tej samej porze, niezależnie od tego, o której położyłeś się spać. Nawet w soboty, niedziele i święta (nawet w te święta, kiedy hipermarkety są zamknięte). I nawet po nocnej imprezie.

Ogrodniczy sposób na bezsenność:
To wynalazek chłopów z Walii. Zjedz dwie, a nawet trzy surowe cebule przed pójściem do łóżka. Właściwości usypiające ma podobno oliwa zawarta w cebuli.

Denerwujący sposób na bezsenność:
Liczenie baranów. Nigdy nie działa, ale im dłużej liczysz i im dłużej nie działa, tym bardziej zaczynasz się wściekać.

Interesujący sposób na bezsenność:
Jeśli budzisz się w nocy i masz problem, aby ponownie zasnąć, dobrze jest schłodzić pościel i wywietrzyć sypialnię. Łatwiej jest wtedy o sen.

Tendencyjny sposób na bezsenność:
Niech w łóżkach: Twoim i Twoich bliskich znajdą się komfortowe, wygodne materace.