Zdjęcia ślubne Bełchatów- Piotr Pabisiak. Staram się robić pięknefotografie ślubne, zatrzymując chwile, które są niepowtarzalne i tworzą klimat uroczystości. Efektem są ujęcia zawierające treść, duszę i atmosferę.

Jeśli interesują Was zdjęcia ślubne, które będą wspaniale wyglądającą pamiątką, przywołującą uśmiech na twarzach oraz łzy wzruszenia, to zapraszam na mojego bloga. Znajdziecie tam zdjęcia mojego autorstwa, które są prezentacją mojego stylu fotografii ślubnej. Reportaż ślubny pokazuje prawdziwe oblicze całej uroczystości.

Zapraszam również na: fotografie portretowe, modowe, glamour, ciążowe, familijne, dzieci, narzeczeńskie, okazjonalne, zdjęcia
modelek, zdjęcia studyjne, reklamowe, produktów, obiektów przemysłowych, wielkogabarytowych,
macro. Piotr Pabisiak

Wykonane przeze mnie zdjęcia ślubne wywołują radość, śmiech, łzy wzruszenia. Nikt do tej pory nie został obojętny po obejrzeniu przygotowanych fotografii. Słowa jakie wymawiają, piszą do mnie moi weselni, zarażeni miłością przyjaciele, bo tak ich właśnie nazywam, dają motywację do dalszej pracy i dawania szczęścia innym parom.

To samo dotyczy pleneru ślubnego np. w Wieluniu.
Jeśli fotografując wkłada się w to całe serce i posiadane umiejętności, to efektem musi być
piękny album, będący pamiątką na całe życie.

I tak pasja stała się pracą, a praca pasją. Fotografowanie by dawać innym radość nie tylko na ślubach, ale także komuniach, chrzcinach, podczas narzeczeństwa, ciąży i podczas zwyczajnych dni stała się sposobem na życie, życie emocjami.

Podczas pracy staram się uchwycić naturalne zachowania pary młodej i gości, którzy
uśmiechają się, rozmawiają, pokazują wszelkiego rodzaju emocje, zarówno radość
jak i łzy szczęścia. Zdjęcia reportażowe mają być piękne, mają posiadać duszę,
pokazywać uczucia.

Nie ważne gdzie wykonuję zdjęcia, czy w
Warszawie, czy też w mniejszym mieście
takim jak Zduńska
Wola można zrobić równie cudowne ujęcia.

Fotograf ślubny - zawsze się zastanawiałem czy można zrobić
niebanalne zdjęcia na weselu. Nie chciałem traktować
tego jak spora rzesza innych fotografów, jako fotografowania do kotleta. Chciałem wyłonić
coś więcej niż zwyczajne kadry.

Pracuję w pełni profesjonalnie zachowując wszelkie standardy etyczne i zawodowe, tak by
goście ślubni nie odczuwali negatywnych skutków mojej obecności w ich pobliżu.
Staram się raczej nawiązywać z nimi kontakt przez rozmowę i wspólne przebywanie na parkiecie
podczas wesela. Często młoda para dzwoni do mnie po weselu i przekazuje
miłe słowa nt. mojej osoby. Najczęściej słyszę, że goście byli bardzo zadowoleni z faktu, że
ciągle robiłem zdjęcia a wcale nie czuli mojej obecności. Myślę, że to bardzo ważne dla
reportażu, który ma oddać naturalną atmosferę tego doniosłego wydarzenia.

Cóż komuś po fotografiach, które nie pokazują całego piękna tego wspaniałego
dnia jakim jest ślub dwojga kochających się ludzi. Moim zadaniem jest sprawić, żeby do zdjęć
wracało się za każdym razem z uśmiechem, jak do wspaniałego filmu, budzącego
ciepło gdzieś w środku.

Ważne, by dostrzegać szczegóły i umieć je pokazać we właściwy sposób. Pomaga w tym
doświadczenie i własne wyczucie wspomagane bystrym
okiem.

Dzięki ciągłej pracy nad warsztatem, rozwijaniem oka, a także coraz lepszemu sprzętowi,
czyli aparatom i obiektywom umożliwiającym realizację najprzeróżniejszych
pomysłów tworzę z pasją to, co wielu odhacza tylko w kalendarzu po pobieżnym wykonaniu. I
czekam zawsze niecierpliwie na moment kiedy Młodzi obejrzą pierwszy raz zdjęcia. Często da
się poczuć ich szczęście i zadowolenie. Niesamowity moment.

Wykonując reportaż ślubny trzeba mieć szeroko otwarte oczy i umysł, a oprócz tego nawiązać dobry kontakt z parą młodą i ich gośćmi. W dobrych relacjach łatwiej o bliskość, czego efektem są również lepsze fotografie.