Obecnie banki, które w czasie kryzysu nie wycofały ze swojej oferty kredytów walutowych, obniżają marże kredytów w euro. Jednak taka oferta skierowana jest do kredytobiorców, którzy skorzystają z dodatkowych produktów danego banku. Kredyty hipoteczne w walutach obcych, mimo że są tańsze, to jednak są obciążone ryzykiem kursowym. Banki będą więc ostrożniejsze w ich udzielaniu [ pamiętając skutki „rozdawania” kredytów we frankach lekką ręką, przed kryzysem] i otwarte tylko na tych klientów, którzy są świadomi ryzyka kursowego i zabezpieczeni na wypadek gwałtownego spadku wartości złotego i wzrost rat kredytu. Takie postępowanie, może wpłynąć na poprawę jakości portfela kredytów hipotecznych.
Pierwszym, który już we wrześniu 2009 roku, wprowadził ponownie kredyty w euro był Raiffesen Bank. Osoba składająca wniosek o kredyt musi wykazać się minimalnym wkładem własnym wynoszącym 25 % wartości nieruchomości oraz miesięcznym dochodem w wysokości 5 tys. zł netto. W grudniu 2009 roku, kredytów hipotecznych w euro i we frankach szwajcarskich zaczął znów udzielać Kredyt Bank. W tym banku, na otrzymanie kredytu hipotecznego mogą liczyć tylko klienci lepiej sytuowani, osiągający dochody w wysokości 10 tys. zł i posiadający środki własne na poziomie 30 % wartości nieruchomości. Gotowość do udzielania kredytów mieszkaniowych w euro zgłosił, 13 stycznia 2010 roku, połączony Getin Noble Bank.
Tu, kredyt na trzydzieści lat może otrzymać klient posiadający minimalny wkład własny na poziomie 20 %. 25 stycznia, do banków, które znów oferują kredyty walutowe dołączył BZ WBK. Kredyt hipoteczny, na 30 lat, może zaciągnąć osoba o dochodzie 2 tys zł miesięcznie i wkładzie własnym wynoszącym minimum 30 % wartości kredytowanej nieruchomości. Kredyty walutowe cieszą się dużym powodzeniem ponieważ wciąż są tańsze od kredytów w złotych. Chociaż marże przy kredytach w euro są wyższe od marż złotowych, to ze względu na różnicę w stopach rynkowych, oprocentowanie kredytów w euro jest niższe o ok. 2 – 3 procent.
W reklamach, banki znów kuszą promocjami oferując niższe prowizje [ lub stawki zerowe ], finansowanie zakupu do 100 % wartości nieruchomości i obniżone marże. Banki, przede wszystkim, otwierają się na klientów, którzy oprócz kredytu mieszkaniowego skorzystają z innych produktów [ konta, karty kredytowe, pakiety ubezpieczeń ]. Tacy klienci mogą oczekiwać, że warunki udzielenia kredytu hipotecznego będą korzystniejsze. Dzięki łagodniejszym procedurom bankowym wzrosła również zdolność kredytowa klientów, a tym samym, wysokość maksymalnej kwoty kredytu, której bank jest gotów udzielić. Dowodem świadczącym o poprawie i ożywieniu na rynku kredytów hipotecznych jest fakt ponownego wprowadzania przez banki do oferty – kredytów walutowych. Na taki ruch zdecydowały się do tej pory cztery banki.
No user commented in " Więcej kredytów walutowych "
Follow-up comment rss or Leave a Trackback