Jedną z popularniejszych form reklamy jest reklama zewnętrzna (na zewnątrz budynków: przy drogach i ulicach, na elewacjach budynków, i tak dalej). Przybiera ona różnorakie formy, zazwyczaj nie wykracza natomiast poza te najbardziej znane, czyli: banery reklamowe, bilboardy, tablice reklamowe, reklamę świetlną (neony, tablice LED), balony reklamowe itd. Reklamy te mają niestety przeważnie tradycyjny charakter, są to po prostu afisze reklamowe zamieszczone na określonej powierzchni reklamowej. Nieco ciekawsze mogą być reklamy z ekranów LED, ponieważ są to bardzo często animacje, które mają być kolorowe i błyskające, aby przyciągać uwagę.

 

kreatywna reklama

Odrobinę szkoda, że polska reklama zewnętrzna dosyć rzadko wykracza poza właśnie te typowe ramy. Okazuje się, że na zachodzie przy projektowaniu reklam ich twórcy bywają o wiele bardziej kreatywni, zaskakując przechodniów pomysłowością i zmuszając ich do obejrzenia się na reklamę, czy spojrzenia na nią jeszcze raz. Taka reklama z pewnością bardziej przykuwa uwagę, zapada w pamięć, a co za tym idzie jest efektywna. Może zatem warto zamiast pracować tylko nad ilością bilboardów, zainwestować nieco w pomysł?

Jakie są przykłady takich kreatywnych reklam? Jest ich bardzo dużo. Np. reklama środka przeciw pchłom dla zwierząt. W wysokim hallu centrum handlowego na podłodze parteru umieszczono afisz wielkich rozmiarów przedstawiający drapiącego się psa. Patrząc z góry widać zatem drapiącego się psa i poruszające się nad nim niezbyt duże czarne punkciki (przechadzających się ludzi), co daje złudzenie, że pies jest nękany przez natrętne pchły. Zabieg bardzo prosty, ale robi wrażenie. Wydaje mi się, że to po Nowym Jorku jeździły taksówki z fałszywą ludzką ręką wystającą z bagażnika, reklamujące serial TV o mafii. Gdzieś indziej reklamowano siłownię zamieniając w autobusach uchwyty pod sufitem, które służą do trzymania się pasażerom, na “sztangi”, co było i pomysłowe i zabawne, patrząc jak pasażerowie jedną ręką “trzymają” ciężką sztangę do ćwiczeń. Jak widać reklama zewnętrzna może być bardzo wyjątkowa.

Przykładów takich reklam jest bardzo dużo, nie wszystkie dadzą się opowiedzieć słowami. Pozostaje pytanie dlaczego “nasi” twórcy reklamy nie próbują być bardziej pomysłowi? Być może jest to to wina rynku? Może to reklamodawcy nie doceniają potęgi jaka leży w takiej kreatywnej reklamie i wolą jej tradycyjną formę? O ile tak to jest to wielki błąd, ponieważ słowo “tradycyjna” jest prawdopodobnie wręcz wrogiem reklamy. Przecież bez ustanku się ona zmienia, wymyślane są coraz nowsze i ciekawsze jej formy. Być może przedsiębiorcy wkrótce zrozumieją, że nie można pozostawać z tyłu, ponieważ pozostawanie z tyłu to tak jak cofanie się.