Często zdarza się nam wysychanie śluzówki nosa. W wielu sytuacjach jest to wina zbyt suchego powietrza, ale nierzadko również nadmiar dymu papierosowego czy innych warunków. Niewątpliwie wysuszona śluzówka często ulega podrażnieniu, a potem uszkodzeniu, co sprawia, że bakterie mają bardzo ułatwioną drogę do nosa , a dodatkowo zatok, i robią w rzeczywistości wiele szkód. Głównie doprowadzają do wirusowego albo bakteryjnego zapalenia zatok, które nie jest już zwyczajne do wyleczenia. Taki wirus można usunąć jedynie przy pomocy dobrze dobranych antybiotyków. Musimy pamiętać zatem, że to, co jest dla nas mało interesujące, dla naszego organizmu jest najbardziej istotne. Jeżeli już nos posiada śluz, znaczy to, że do czegoś on służy. Jeżeli więc śluzówka jest uszkodzona, powinno się ją zregenerować. Organizm osób działa na konkretnych zasadach i o ile coś się popsuje, wówczas powinno się to naprawić. Śluzówka nosa jedynie na pozór jest nieważna. Ma ona bardzo istotną funkcję, ponieważ chroni układ oddechowy przed bakteriami.