Sytuacja wczoraj wyglądała następująco - Partycja Markowska nieomalże zdeklasowała przeciwników w dziale “Gwiazda Estrady”. Ku naszemu zdumienieniu, w pozytywnym znaczeniu, Bracia depczą jej po piętach. Różnica głosów jest dość niewielka, a zwracając uwagę na, że pozostało jeszcze wiele dni na głosowanie, wszystko może się jeszcze zmodyfikować.  Każda gwiazda powinna zazdrościć Braciom takich fanów! Przypominamy: plotek przeprowadza “Pierwsze Demokratyczne Wybory Człowieka Dużego Kalibru”. Macie jeszcze wiele dni, by zagłosować na ulubione gwiazdy. Możecie to zrobić tutaj.

Grzegorz Markowski po raz 1szy opowiedział coś więce Twojemu Imperium o swoim synu, który przyszedł na świat, gdy muzyk miał… 15 lat. Markowski nie musi czekać na to, by jego córka Patrycja urodziła synka, ażeby móc nazywać się dziadkiem. Posiada już dwie wnuczki. - Jego narodziny zostały skutkiem mojego pierwszego bliskiego spotkania z kobietą - mówi o 39-letnim Piotrze. - Ja miałem zaledwie 15 lat, ona - 16. Z trwającego kilka tygodni związku niespodziewanie zrodziło się nowe życie. Wiem o istnieniu Piotra od samego początku. - Przenigdy tego nie ukrywałem przed bliskimi, ale także i nie było powodu do dumy, bo z mamą Piotra byłem bardzo krótko. W tamtych młodzieńczych czasach wynikł z tej znajomości zupełnie znaczny skandal, bo wszystko to działo się w moim rodzinnym mieście, niewielkim Józefowie pod Warszawą.